Sen

Śniło mi się, że mama prowadziła stragan nad morzem z regionalnymi duperelami. J. poszedł z nią do domu po coś i mieli wrócić za chwilę, więc postanowiłam otworzyć stragan na chwilę, zeszła się masa ludzi i jak już mama z J. wrócili to ciężko było mi ich wszystkich wypędzić. Mieliśmy iść we trójkę na plażę […]

Sen

Śniło mi się, że wujek Z. ze Szczecina musiał jechać z Orzeszkowej do szpitala i ja miałam go odwieźć, ale nagle zamienił się w ludzika z kresek, którego musiałam karmić butelką dla niemowląt.

Sen

Śniło mi się, że obok bloków na Orzeszkowej zaczęło gromadzić się wojsko: helikoptery, pojazdy itd., ktoś Polsce wytoczył wojnę i na zachodniej granicy była mobilizacja. Ja i J. zbieraliśmy po okolicy tarte jabłka, a do moich rodziców przyjechała ciocia Irena z mężem i córką (dorosłą). Wujek wyglądał jak Ivo, ale nic się nie zmienił. Mówili, […]

Sen

Śniło mi się, że kierowałam samochodem, ale nagle zorientowałam się, że nie umiem obsłużyć sprzęgła i nie mogę dalej jechać. Wjechałam w boczną uliczkę i musiałam szybko się nauczyć, ale bałam się, że dzieciaki, które tam siedzą będą się ze mnie śmiać. J. pojawił się obok mnie niczym duch Obi-Wana Kenobiego i pokierował mnie jak […]

Przemyślenia

Dorośle

Męcząca praca to nie powód, żeby ją rzucić. Męcząca psychicznie. Jak ja to mówię: „stres mnie pożera”… Szczęście, że w domu jest tak spokojnie i dobrze. Kończy się maj, a wraz z nim pewien rozdział w moim życiu, związany z przygotowaniami do ślubu i z weselem. Pełen swoistej błogości, lekkości i rozmarzenia. Boję się, że […]

Sen

Dodaj tytuł – idiotyczne

Śniło mi się, że przez to, że założyłam rękawiczki odpadły mi paznokcie.

Przemyślenia Sen

Już po wszystkim

Śniło mi się, że wujek Z. był seryjnym mordercą, ja bossem mafii oraz że widziałam Melanię Trump, która później wyglądała jak Sofia Vergara. Jesteśmy już po. Wszystko się udało i było naprawdę pięknie. Nie minął mi ten dzień i noc szybko, niemniej jednak chciałabym przeżyć to jeszcze raz. Było magicznie.

Przemyślenia

Coraz bliżej

Dzień „0” coraz bliżej. Nerwy, że jest tak mało czasu na tak wiele rzeczy do zrobienia. Pogodę zapowiadają kiepską. Byłam na to nastawiona, ale jednak jest mi przykro. Chyba przez to, że cały czas miałam cichą nadzieję, że będzie ładniej. W dodatku w sobotę przybędzie do Polski burza piaskowa. Bez komentarza. Noc „przed” spędzę nie […]

Przemyślenia

Pierwszy raz

„Proszę zacząć pisać…” – tak więc zwraca się do mnie moja własna strona internetowa. Blog? O dwunastej czas wyjść z domu. Czekam.

Kategorie