Przemyślenia

Złe dni przychodzą nagle. Czasem są to złe noce i dnie. Myślę sobie: „ja pierdolę, to pojebane, że wydarzyło się to i tamto”. Zaczynam uświadamiać sobie, że moje życie wcale nie było takie, jak myślałam. To daje mi terapia CBT. Możliwe, że normalnie tupnęłabym nogą i powiedziała sobie: „spierdalaj, nie będziesz mi życia dalej psuć, […]

Przemyślenia

Ostatnio bardzo często czuję brak sensu. Możliwe, że faktycznie powinnam zmienić leki. Okazuje się, że da się przeżyć święta nie ciesząc się z nich i świat się nie zawali. Sylwester z kolei może przysporzyć zmartwień i refleksji co do mijającego roku (co wcześniej mi się nie zdarzyło). Przestałam ćwiczyć i przytyłam. Wiem, że ciężko pracowałam […]

Sen

Śniło mi się, że razem z J. pracowaliśmy w Biedronce – on jako programista, a ja porządkowałam towar i półki (razem byliśmy na jednej powierzchni sklepu). Nagle przyszła inspekcja i razem z moim zespołem musiałam szybko posprzątać półki i ułożyć na nich od nowa towar. Zdążyliśmy, a J. w tym czasie poprawił kod strony sklepu. […]

Sen

Śniło mi się, że było przebiegunowywanie Ziemi i było mnóstwo katastrof. Przeżyłam je i nagle nade mną, na niebie – zamiast nieba, była Brazylia.

Sen

Śniło mi się, że trzy klatki obok nas, na czwartym piętrze mieszkała królowa Elżbieta II. Siwy aktor grający w Orange Is The New Black strażnika, który uczył się rosyjskiego kazał mi zrobić jej psikusa i zanieść na wycieraczkę dwie psie kupy. Zrobiłam to, ale goniła mnie po schodach. Śmiejąc się uciekłam pod swoją bramę, gdzie […]

Sen

Śniło mi się, że razem z J. mieliśmy iść na sylwestra do klubu. Jednak przez cały weekend wcześniej padał deszcz i stwierdzilismy, że nie idziemy. Byliśmy źli, że żadni znajomi nas do siebie nie zaprosili. W dniu sylwestra pogoda jednak okazała się ładna, ale nasza rezerwacja była już odwołana, więc J. został w klubie, żeby […]

Przemyślenia

Dziś nie czuję, aby cokolwiek miało sens. Wizyty na cmentarzach były dość ciężkie, sama nie wiem po co to sobie robię. Czuję, że co raz bardziej potrzebuję samotnego spaceru, bez nikogo, również bez psa. Zoo kusi, ale jakoś mi głupio zostawić Tytusa samego i iść oglądać inne zwierzęta. Ale cóż, chyba niedługo i tak to […]

Sen

Śniło mi się, że poszliśmy z J. na kluby na Niepolda, ja ubrana w suknię ślubną. Trafiliśmy na imprezę znajomej J., na której to imprezie odbywało się wesele. Poszło mi oczko w pończochach, więc poszłam je zdjąć i postanowiłam się cała przebrać, na czarno. Dzięki nam wesele zaczęło się rozkręcać. Robiłam drinki z szampanów, m.in. […]

Przemyślenia

Dziś mija rok od diagnozy. Rok z mojego życia. Wiele się działo i zmieniło w tym czasie. Zmieniłam pracę, mam psa i nieco inaczej patrzę na świat. Zaszczepiłam się, byłam w Neapolu i kąpałam się w morzu, rozpoczęłam terapię i regularne – bądź mniej regularne – treningi z Martą. Początki ze świadomością choroby były ciężkie. […]

Sen

Śniło mi się, że moja mama była sekretarką Putina. Nosiła do pracy ładne, beżowe buty na obcasie, a ja ją odprowadzałam, bo po drodze miałam moją pracę. Później śniło mi się, że wyprawialiśmy Komunię dla Natalii i wybierałam dla niej prezent – gumki do włosów i bransoletkę z różą.

Kategorie